Kraken

Kraken to wolnożyjący kocur z gdańskich Górek Zachodnich. Trafił do nas, kiedy karmiciele zauważyli, że kuleje. Okazało się, że trzeba zoperować tylną łapkę. Po zabiegu nie było spodziewanej poprawy. Kolejna operacja też nie polepszyła stanu łapy na tyle, żeby można było Krakena wypuścić w miejsce jego bytowania.

I tak to Kraken został w kociarni. Na adopcje ma marne szanse. To dzikus. Ani myśli zmienić swojego nastawienia do człowieka, chociaż mieszka w naszym pokoju adopcyjnym już wiele miesięcy.

Ciężko mu zrobić sensowne zdjęcie, bo przeważnie ukrywa się w jednej z drapakowych budek. Tylko czasem, jeśli wejdzie się do kociarni wyjątkowo cicho, można przyłapać Krakena na środku pokoju albo w kuwecie. W tym drugim przypadku biedak nie wie wtedy, czy lepiej uciekać, czy dokończyć dzieła, sycząc jednocześnie na intruza. Na szczęście lubi inne koty i jakoś układa sobie z nimi relacje.

Bardzo przyda się nam wsparcie finansowe dla Krakena. Nie wiemy, co dalej z nim będzie. Prawdopodobnie zostanie z nami na zawsze, bo z jego urazem łapy na dworze sobie nie poradzi.

Potrzebny opiekun wirtualny!

Adoptuj wirtualnie
10 lipca 2022