Lobo

Lobo to zdziczały kocurek z gdańskiego Chełmu. Trafił do lecznicy weterynaryjnej z powodu zatkanego pęcherza. Przez wiele dni jego losy się ważyły, ale w końcu udało się chłopaka przetkać. Uff co za ulga! Wreszcie zaczął normalnie wydalać i funkcjonować.

Kocurek jest średnio nastawiony do człowieka, musi być jednak pod stałą kontrolą i regularnie przyjmować leki. Jego karmicielka nie mogła tego dopilnować, dlatego przejęliśmy Lobo pod swoje skrzydła.

Lobo prawdopodobnie zostanie z nami na zawsze. No bo kto chciałby kota, który ani nie chce być miziany, ani przytulany i nigdy nie przyjdzie sam do człowieka? W dodatku trzeba go oczywiście karmić, sprzątać kuwetę i codziennie podawać leki.

23 sierpnia 2021

Potrzebny opiekun wirtualny!

Adoptuj wirtualnie