Tosia
Tośka trafiła do Kotka Cafe prawie rok temu. Zabrana z dworu wyglądała wtedy bardzo mizernie. Teraz wypiękniała, nabrała futerka, a nadal jest niezauważalna. Przez ostatni rok były tylko dwa zapytania o jej adopcję. Tosia jest prawdziwą kocią królową. Lubi atencję człowieka i jak już kogoś polubi to pozwala na więcej. Dla obcych no cóż… Lubi zaznaczać granice i czasami bez ostrzeżenia pacnąć łapką. W kawiarni duża ilość kotków i bodźców jej nie pomaga. Z racji, że jest kotkiem fiv+ też na noc ją izolujemy. W ostatnim tygodniu przeszła zabieg sanacji jamy ustnej. Nie chciała nic jeść, więc było trzeba ją bardzo pilnować. Pamiętamy, że klatka kenelowa to dla niej koszmar więc nasza ciocia Ala zabrała ją po zabiegu do domowego sanatorium. Sami zobaczcie na zdjęciach co Tośka na to… Otworzyła się nieziemsko ! Poczuła się bezpieczna! Spokojny dom bez innych kotów i do tego człowiek, który daje jej tyle uwagi, ile ona potrzebuje !
Chodzi, miauczy, prosi o głaski i zasypia nawet już w łóżku. Sanatorium u cioci to tylko tymczasowe rozwiązanie. Zaraz będziemy musieli ją zabrać do kawiarni lub na przepełnioną kotami fundacyjną kociarnię ! To nie jest miejsce, w którym ona czuje się dobrze !
Wierzymy, że moc udostępnień pomoże znaleźć serce, które otworzy się na jej adopcję i które pokocha to szare futerko !
- Wiek:2 lata
- Szczepienia:Tak
- Odrobaczenie:Tak
- Kastracja:Tak
- Testy FIV:Dodatni
- Testy FeLV:Ujemny
- Stosunek do innych kotów:Raczej niechętny
- Stosunek do psów:Nieznany