Pomóż nam leczyć i ratować koty! Wesprzyj aktualną zbiórkę: WPŁAĆ TERAZ
Pomóż nam leczyć i ratować koty! Wesprzyj aktualną zbiórkę: WPŁAĆ TERAZ
Nie możesz mieć kota w domu, a mimo to chcesz naprawdę pomóc? Wybierz konkretnego podopiecznego, wspieraj go regularnie i bądź z nim na bieżąco.
Przejrzyj nasze podopieczne i znajdź tego, który trafi do Twojego serca.
Wypełnij formularz na stronie kota — dosłownie chwila, zero formalności.
Otrzymujesz aktualizacje o swoim kocie i wiesz, że realnie pomagasz.
Każdy z nich czeka na kogoś, kto powie „to mój kot" — i będzie przy nim na odległość.
Nie widzę świata, ale to mi nie przeszkadza cieszyć się każdym dniem – szukam wirtualnych opiekunów do dalszego leczenia.
Przetrwałem zimę w piwnicy u karmicielki – teraz wreszcie ktoś się mną zajął i walczę o zdrowie.
Jestem nieśmiała i wciąż uczę się, czy mogę zaufać człowiekowi – potrzebuję na to trochę czasu i cierpliwości.
Nie widzę świata oczami, ale wciąż uczę się ufać ludziom – szukam cierpliwego opiekuna na bezpieczny, kochający dom.
Jestem spokojną babuszką, która ceni pełną michę i głaski w swoim tempie – hobbystycznie kolekcjonuję też kartony.
Nie widzę już świata, ale powoli uczę się wierzyć, że człowiek może być dobry i bezpieczny.
Nie Grzegorz, Jestem Grześ :)
Moje łapki już nie do końca chcą jak trzeba, ale serce mam kociaka – uwielbiam wędkę i głaskanie pod brodą.
Potrzebuje czasu byś dotarł do mojego serca, ale ja na pewno dotrze do Twojego zanim się obejrzysz.
Uwielbiam gonić za wędką i dobrze dogaduję się z innymi kotami – zaufanie do ludzi buduję małymi krokami.
Jeśli lubisz wyzwania, a kot któremu trzeba poświęcić dużo uwagi nie jest dla Ciebie straszny to przyjedź i poznaj Mirka.
Jestem stabilnym, spokojnym seniorem – wystarczy dać mi smaczek albo poczochrać za uchem, a od razu okazuję zainteresowanie.
Kto by się spodziewał, że kosmici są tacy włochaci!
Nie widzę, ale cieszę się życiem bez bólu – wcinam za trzech i uwielbiam polować na smaczki.
Na widok człowieka od razu zaczynam mruczeć i ugniatać łapkami – uwielbiam bliskość i przytulanie się.
Mam swój styl bycia – lubię po prostu posiedzieć obok Was, niekoniecznie na kolanach.
Spokojny starszy pan, który podczas drapania po główce cichutko mruczy.
Dowiedz się więcej o tym, jak działa adopcja wirtualna w Fundacji Koty Spod Bloku.
Czytaj więcej o adopcji wirtualnej