Pomóż nam leczyć i ratować koty! Wesprzyj aktualną zbiórkę: WPŁAĆ TERAZ
Pomóż nam leczyć i ratować koty! Wesprzyj aktualną zbiórkę: WPŁAĆ TERAZ
Uwielbiam siedzieć na oknie i węszyć, co się dzieje w kociarni – zaufanie zdobywam smaczkami.
Nie widzę świata oczami, ale wciąż uczę się ufać ludziom – szukam cierpliwego opiekuna na bezpieczny, kochający dom.
Nie widzę już świata, ale powoli uczę się wierzyć, że człowiek może być dobry i bezpieczny.
Uwielbiam turlać piłeczki i szaleć z siostrą w kociej MMA – jestem radosnym, zabawowym kociakiem.
Uwielbiam turlać piłeczki i szaleć z bratem w kociej MMA – jestem radosną, zabawową kotką.
Jestem przyjazny i kontaktowy – lubię się bawić, ale równie chętnie śpię z człowiekiem w łóżku.
Jestem mega przytulaśna, ale chcę człowieka na wyłączność - a jak miziania za mało, zaczepię cię łapką.
Jestem poczciwym kotem z Wrzeszcza Dolnego i bardzo mocno potrzebuję domu.
Mam zasadę: najpierw smaczki, potem zaufanie – szukam domu tymczasowego, gdzie w swoim tempie oswoję się z ludźmi.
Uwielbiam gonić za wędką i dobrze dogaduję się z innymi kotami – zaufanie do ludzi buduję małymi krokami.
Moje łapki już nie do końca chcą jak trzeba, ale serce mam kociaka – uwielbiam wędkę i głaskanie pod brodą.
Spokojny starszy pan, który podczas drapania po główce cichutko mruczy.
Przystojny kawaler z Biskupiej Górki
Potrzebuje czasu byś dotarł do mojego serca, ale ja na pewno dotrze do Twojego zanim się obejrzysz.
Kto by się spodziewał, że kosmici są tacy włochaci!
Jak to każda dama pragnę być kochana!
Jestem spokojną babuszką, która ceni pełną michę i głaski w swoim tempie – hobbystycznie kolekcjonuję też kartony.
Mam sporo na zdrowotnym koncie – serduszko, nerki i kręgosłup – ale wciąż chcę żyć spokojnie i w cieple domu.
Jestem nieśmiała i wciąż uczę się, czy mogę zaufać człowiekowi – potrzebuję na to trochę czasu i cierpliwości.
Jestem stabilnym, spokojnym seniorem – wystarczy dać mi smaczek albo poczochrać za uchem, a od razu okazuję zainteresowanie.
Lubię głaski, ale na własnych warunkach – nie przepadam za towarzystwem innych kotów i szybko się przebodźcowuję.
Jestem jeszcze dość płochliwa wobec ludzi, ale za to nierozłączna z moją najlepszą przyjaciółką, Radarową.
Nie pamiętam już wiele i słabo widzę, ale w końcu czuję spokój i bezpieczeństwo, których nigdy wcześniej nie miałam.
Uwielbiam towarzystwo człowieka i wspólną zabawę – jestem bardzo przymilna i szybko się przywiązuję.
Miałam być nieufna, a okazałam się słodziakiem z pazurem – uwielbiam towarzystwo, choć wiem, czego chcę.
Jestem niezwykle przytulaśny i sympatyczny – marzę o własnym człowieku, któremu mogę cały dzień ugniatać ręce i kolanka.
Jestem jeszcze trochę dzika i uczę się zaufania do ludzi, choć na wolności dawałam się głaskać.
Radzę sobie mimo dwóch niesprawnych łapek – nawet na parapet potrafię wskoczyć, żeby popatrzeć przez okno.
Jestem łagodną kicią, która uwielbia głaskanie – potrzebuję tylko odpowiedniej diety na mój wrażliwy żołądek.
Moją wielką pasją jest jedzenie – jestem ufną, mruczącą kotką, która szybko zapomina o strachu za odrobinę smakołyków.
Jestem przeraźliwie chudy i jem teraz całym sobą – a mimo to u weterynarza od razu wystawiam brzuszek do głaskania.
Jestem malutką gadułą – mam bardzo dużo do powiedzenia i chętnie Ci o wszystkim opowiem.
Przetrwałem zimę w piwnicy u karmicielki – teraz wreszcie ktoś się mną zajął i walczę o zdrowie.
Nie widzę, ale cieszę się życiem bez bólu – wcinam za trzech i uwielbiam polować na smaczki.
Daję się głaskać, ale powoli i delikatnie - a czasem bywam spidercatem.