Pomóż nam leczyć i ratować koty! Wesprzyj aktualną zbiórkę: WPŁAĆ TERAZ
Pomóż nam leczyć i ratować koty! Wesprzyj aktualną zbiórkę: WPŁAĆ TERAZ
Siurpryza trafiła do nas przypadkiem, gdy wolontariuszka wracała z interwencji z innym kotkiem. Iście niespodziankowy kot!
Zabiedzona, zmarnowana Siurpryza na początku nie rokowała na jakiegoś wielkiego miziaka. Pierwsze tygodnie po prostu odsypiała i odjadała. Dziś jest już gotowa do adopcji.
To spokojna, tulaśna kocica, która ceni sobie spokój i bliskość człowieka. Inne koty mogą być w domu, chociaż wielką miłością do nich nie pała.
Siurpryza szuka bezpiecznego domu.