Pomóż nam leczyć i ratować koty! Wesprzyj aktualną zbiórkę: WPŁAĆ TERAZ
Pomóż nam leczyć i ratować koty! Wesprzyj aktualną zbiórkę: WPŁAĆ TERAZ
Tamiś trafił do nas ze Stogów. Jego miejsce bytowania przystało istnieć, bo gdy buduje się pod wielkie inwestycje, życie jednego kotka nie jest nic warte.
Tamiś był przez inne koty prześladowany, nie mógł sobie znaleźć miejsca. Trafił do nas na kastrację. Wyglądał jak typowy zmęczony życiem kocur – wielki łeb i cienkie jak sznurek ciałko.
Do tej pory sprawdza skrupulatnie wszystkie miski.
Na szczęście wypełnił się już odpowiednio i nawet ma odrobinę za dużo tłuszczyku.
Tamiś to prawdziwy sybaryta. Uwielbia odpoczywać i obserwować otoczenie. Jest ogromnym miziakiem, uwielbia człowieka, choć jak na dojrzałego już kota przystało, nie da sobie wejść na głowę. Czasem po prostu będzie chciał siedzieć obok, nie będąc jednocześnie głaskanym. Tamiś jest spokojnym kotem, który nie przejawia cienia agresji, zatem nie należy się bać powyższego.
Z innymi kotami żyje w przyjaźni, ma dobre relacje właściwie z każdym na kociarni.
Jest też bardzo delikatny w stosunku do dzieci. ![]()
Tamiś leci do drzwi jako pierwszy, by przywitać nas w kociarni.
Lubi głaskanie, ale z umiarem, nie jest namolnym miziakiem.
W domu tymczasowym, w którym przez jakiś czas przebywał, pełnił rolę nadzorcy kuchni oraz naczelnego konesera smaczków.
Oba stanowiska niepłatne, ale Tamiś pracował tam z zaaranżowaniem godnym stażysty na bezpłatnym stażu z wizją etatu ![]()
Spokojnie się dogada z innym przyjaznym kotem. ![]()
Tamiś ma około 8-10 lat, zatem przed nim jeszcze przynajmniej drugie tyle
jest zaszczepiony, odrobaczony i wykastrowany. FIV+, ale bez problemu może mieszkać z innymi kotami.
Jeśli podasz swój adres e-mail, będziemy od czasu do czasu wysyłać Ci informacje o tym, jak się ma Tamiś oraz jak Twoja wirtualna adopcja pomaga.
Adres e-mail jest opcjonalny. Możesz pominąć ten krok i przejść od razu do ustawienia stałej wpłaty.