KSB w Radiu Gdańsk

W listopadzie mieliśmy w kociarni gościa z radia. Odwiedziła nas redaktor Hanna Wilczyńska-Toczko z Radia Gdańsk.

Pani Hanna znalazła nas na Facebooku i zainteresowało ją to, co robimy. Wpadła pewnego wieczora do kociarni z mikrofonem, żeby nagrać materiał do krótkiego reportażu. Agata, Marzena i Ewa opowiadały o typowym dniu z życia wolontariusza, skąd biorą się koty, które do nas trafiają i co robimy, żeby im pomóc.

Koty były naturalnie zachwycone, że mogą zamruczeć do mikrofonu. W spotkaniu aktywny udział brały szczególnie Holly i Jańcio, które zadbały o miłe powitanie w pokoju adopcyjnym. W szpitaliku panią Hannę przejął Jeżozwierz, który robił wszystko, żeby pokazać się od jak najlepszej strony.
Teraz czekamy na emisję materiału w radiu.

Podobne wpisy

  • Jesteśmy fundacją!

    Odkąd wynajęłyśmy mały domek z przyległościami przy ulicy Struga w Gdańsku i urządziłyśmy w nim kociarnię, ten temat co chwilę powracał w rozmowach. Fundacja. Wyjście z wolontariackiej szarej strefy, zarejestrowanie działalności, prowadzenie fundacji, zbieranie jednego procenta. Zupełnie inny status w rozmowach z miastem, z radnymi dzielnic, z potencjalnymi sponsorami. Kuszące, ale trochę straszne. A może by tak spróbować? Przeszłyśmy więc od słów do czynów. Po odwaleniu tony papierkowej roboty, wsparte fachową pomocą prawnika, 11…

  • Kierowniczka Lucy ma dom

    Udana adopcja to największa nagroda za ten cały trud, który codziennie podejmujemy, żeby ratować, leczyć, oswajać i ogłaszać. Ostatnio do swojego domu pojechała szylkretka Lucy. Lucy pojawiła się pewnego dnia na dachu garaży przy alei Hallera. Nasza wolo wypatrzyła ją i zajęła się nią do czasu, aż kociarnia była gotowa na przyjęcie kocich pensjonariuszy. Lucy rozstawiała nasze koty po kątach, a z czasem awansowała na kierowniczkę tego przybytku i zajęła się prowadzeniem…

  • Dołącz do wolontariuszy KSB

    KSB rekrutuje! Do ciężkiej, ale satysfakcjonującej i potrzebnej pracy. Potrzebujemy wsparcia w kociarni i w terenie. W kociarni szczególnie, bo dwa dyżury dziennie, siedem razy w tygodniu, to dla obecnej zapracowanej ekipy spore wyzwanie. Szukamy też osób, które mają samochód i trochę czasu, żeby pomóc nam wozić koty do lecznic i do domów tymczasowych. Przyda się nam wsparcie w jeszcze kilka sprawach. Zresztą, rzućcie okiem na ankietę dla kandydata na wolontariusza i wybierzcie, co Wam…

  • Pusia ma się lepiej

    Już nie szkieletor, już dużo łatwiej jej jeść. Trudno uwierzyć w tę zmianę, ale to fakt. Pusia, której nie dawaliśmy wiele szans, która wycierpiała się za wszystkie czasy, którą ktoś prawdopodobnie uderzył – czuje się dużo lepiej. Jeszcze nie do końca domyka się jej pyszczek i trzeba ją czasem umyć po jedzeniu. Ale przybrała na wadze, eksploruje dom tymczasowy i wszędzie jej pełno. Najczęściej można ją spotkać na kuchennym blacie, bo Puśka upodobała sobie leżenie…

  • Reportaż w Radiu Gdańsk już dostępny

    W końcu jest! Reportaż o nas w Radiu Gdańsk miał premierę 22 lutego. Można go posłuchać online. Redaktor Hanna Wilczyńska-Toczko wpadła do nas w pewną listopadową sobotę. W kociarni byli akurat Marzena, Marcin, Ewa i Agata. To ich głosy usłyszycie w nagraniu. Wypowiedzi są przeplatane postami z naszego Facebooka. Wiele z nich – i wielu wymienionych w nich bohaterów – na pewno doskonale znacie. Zapraszamy do słuchania.

  • Interwencja na Strzyży

    W przypadku większości interwencji, które podejmujemy, jest podobnie. Na miejscu okazuje się, że problem jest o wiele poważniejszy, niż twierdziła osoba zgłaszająca. Że im dalej w las, tym więcej drzew. Że nie wiadomo, którym kotom pomagać najpierw, a które muszą poczekać. Wszystkie potrzebują pomocy na już. A przeważnie jest ich bardzo dużo. Na Strzyży też tak było. W Święto Trzech Króli wybrałyśmy się do pewnej pani, która w jednej z gdańskich dzielnic prowadzi…