Wspieraj nas z FaniMani.pl

Znasz FaniMani.pl? To taka magiczna, bezkosztowa opcja finansowego wspierania organizacji takich, jak nasza przy okazji zakupów. Zakupy przez FaniMani.pl nie kosztują Cię ani grosza więcej, niż wydajesz na to, co i tak planujesz kupić online. A procent od Twoich zakupów, mniejszy lub większy, w zależności od sklepu, trafia na nasze konto. Jak to działa?

Jeśli robisz zakupy na smartfonie

Instalujesz bezpłatną aplikację FaniMani.pl. W aplikacji w swoim profilu zaznaczasz, że chcesz wspierać Gdańską Fundację Pomocy Zwierzętom Koty Spod Bloku. Potem wchodzisz w zakładkę Sklepy i szukasz logo sklepu, w którym chcesz zrobić zakupy. Na 99 procent będzie na liście. Zdziwisz się, jak wiele znanych, dużych marek współpracuje z FaniMani.pl. Allegro, Booking.com, Tchibo, Eobuwie, Hebe, Lidl, Decathlon, Reserved, Empik, OleOle … można długo wymieniać. Jeśli nie chce Ci się szukać na liście, wpisujesz nazwę sklepu w wyszukiwarkę u góry ekranu.

Kiedy już znajdziesz swój sklep, klikasz jego logo, przechodzisz na stronę sklepu i robisz zakupy. I już! Procent od Twojego zakupu do nas trafi. Ważne, żeby za każdym razem przejść na stronę sklepu przez aplikację FaniMani.pl. Bez tego to nie zadziała.

Jeśli robisz zakupy na komputerze

Wchodzisz na nasz profil w FaniMani.pl i klikasz czerwony przycisk Zainstaluj rozszerzenie, żeby dodać do swojej przeglądarki rozszerzenie Przypominajka. Bez obaw! To bezpieczny dodatek, nie spowolni ani nie zakłóci pracy komputera.

Za każdym razem, kiedy wejdziesz na stronę sklepu współpracującego z FaniMani.pl, zobaczysz okienko Przypominajki. Aktywuj w nim darowiznę, czyli daj znać sklepowi, że procent od Twoich zakupów ma trafiać na nasze konto. Nie musisz nic wpisywać. Zrobisz to jednym prostym przyciskiem.

To co, widzimy się w FaniMani.pl?

Podobne wpisy

  • Jesteśmy fundacją!

    Odkąd wynajęłyśmy mały domek z przyległościami przy ulicy Struga w Gdańsku i urządziłyśmy w nim kociarnię, ten temat co chwilę powracał w rozmowach. Fundacja. Wyjście z wolontariackiej szarej strefy, zarejestrowanie działalności, prowadzenie fundacji, zbieranie jednego procenta. Zupełnie inny status w rozmowach z miastem, z radnymi dzielnic, z potencjalnymi sponsorami. Kuszące, ale trochę straszne. A może by tak spróbować? Przeszłyśmy więc od słów do czynów. Po odwaleniu tony papierkowej roboty, wsparte fachową pomocą prawnika, 11…

  • Kierowniczka Lucy ma dom

    Udana adopcja to największa nagroda za ten cały trud, który codziennie podejmujemy, żeby ratować, leczyć, oswajać i ogłaszać. Ostatnio do swojego domu pojechała szylkretka Lucy. Lucy pojawiła się pewnego dnia na dachu garaży przy alei Hallera. Nasza wolo wypatrzyła ją i zajęła się nią do czasu, aż kociarnia była gotowa na przyjęcie kocich pensjonariuszy. Lucy rozstawiała nasze koty po kątach, a z czasem awansowała na kierowniczkę tego przybytku i zajęła się prowadzeniem…

  • Dołącz do wolontariuszy KSB

    KSB rekrutuje! Do ciężkiej, ale satysfakcjonującej i potrzebnej pracy. Potrzebujemy wsparcia w kociarni i w terenie. W kociarni szczególnie, bo dwa dyżury dziennie, siedem razy w tygodniu, to dla obecnej zapracowanej ekipy spore wyzwanie. Szukamy też osób, które mają samochód i trochę czasu, żeby pomóc nam wozić koty do lecznic i do domów tymczasowych. Przyda się nam wsparcie w jeszcze kilka sprawach. Zresztą, rzućcie okiem na ankietę dla kandydata na wolontariusza i wybierzcie, co Wam…

  • Pusia ma się lepiej

    Już nie szkieletor, już dużo łatwiej jej jeść. Trudno uwierzyć w tę zmianę, ale to fakt. Pusia, której nie dawaliśmy wiele szans, która wycierpiała się za wszystkie czasy, którą ktoś prawdopodobnie uderzył – czuje się dużo lepiej. Jeszcze nie do końca domyka się jej pyszczek i trzeba ją czasem umyć po jedzeniu. Ale przybrała na wadze, eksploruje dom tymczasowy i wszędzie jej pełno. Najczęściej można ją spotkać na kuchennym blacie, bo Puśka upodobała sobie leżenie…

  • O łączeniu miotów

    Temat powracający co roku – łączenie obcych kociaków z różnych miejsc. Czy to dobry pomysł? W skrócie: nie, nie rób tego nigdy, jeżeli z kotów, które chcesz połączyć, przynajmniej jeden nie jest szczepiony (i najlepiej też odrobaczony i ma wykonane testy FIV FeLV). Niejednokrotnie widzimy poszukiwania kotek karmiących dla znalezionych osieroconych kociąt. Jest to pomysł, który może mieć naprawdę opłakane skutki. Wystarczy, że którakolwiek ze stron tego połączenia jest nosicielem…

  • Szarusia w nowym domu

    Do trzech razy sztuka – Szarusia wyruszyła do nowego domu. Jej poprzednie dwie adopcje były nieudane. Za pierwszym razem trafiła do niezbyt odpowiedzialnego domu. Potem do bardzo odpowiedzialnego, niestety kotka rezydentka, zresztą nasza była podopieczna, nie zaakceptowała jej. Mamy nadzieję, że ten dom będzie docelowym, najlepszym dla Szarej miejscem, już na zawsze. Razem z Szarą pojechała Whisky, czyli siostra Martini. Dziewczyny zamieszkały razem. Trochę…