Konkurs „Zostań ambasadorem KSB”

🐱 Kochani! Pełna mobilizacja! 🐾

Jak co roku bierzemy udział w konkursie portalu RatujemyZwierzaki.pl — tym razem stawka jest ogromna: nawet 100 000 zł dotacji! 😻
To pieniądze, które mogą uratować naszą Fundację 💔
Dzięki nim spłacimy zaległe faktury za leczenie, zabezpieczymy zimę – karmę, ocieplenie kociarni, wymianę okien… i po prostu będziemy mogli dalej pomagać.

Ale bez Was nie damy rady.

W tym konkursie liczy się nie kwota, ale liczba unikalnych wpłat – nawet 1 zł robi różnicę! 🧡
Każda złotówka to głos na Koty spod Bloku.
Każda wpłata to krok bliżej do bezpieczeństwa naszych podopiecznych.

Dlatego uruchamiamy nasz własny mini–konkurs:
🎉 ZOSTAŃ AMBASADOREM KSB! 🎉

🐾 Jak wziąć udział?
1️⃣ Wymyśl swoje unikalne hasło ambasadora (np. „POCOPOT” 😺) – niech będzie oryginalne i łatwe do zapamiętania!
2️⃣ Napisz do nas w wiadomości prywatnej lub na maila konkurs@kotyspodbloku.pl, że bierzesz udział i podaj swoje hasło.
3️⃣ Zachęć znajomych, rodzinę, współpracowników – nawet wrogów! 😉 – żeby wpłacili choć 1 zł na naszą zbiórkę konkursową 👉 https://www.ratujemyzwierzaki.pl/ratujemyksb
Niech przy wpłacie wpiszą Twoje hasło w komentarzu.
Każda osoba, która tak zrobi = 1 punkt dla Ciebie!
4️⃣ 3 osoby z największą liczbą punktów wygrywają ekskluzywny kalendarz KSB 2026zestaw gadżetów Fundacji 🎁
5️⃣ Konkurs trwa do 4 grudnia 2025, wyniki ogłosimy do 15 grudnia 2025.

Rzeczywistość, w której działamy, jest coraz trudniejsza.
Mamy już prawie 50 000 zł długu, a prośby o pomoc nie ustają…
Nie chcemy się poddać. Ale żeby przetrwać, musimy działać razem.

Niech ten konkurs będzie naszą wspólną nadzieją.
Dla chorych, chudych, wystraszonych kotów, które same nie potrafią o nią poprosić 🐾

Na miejsca, gotowi… START! Dla kotków! 🧡
👉 https://www.ratujemyzwierzaki.pl/ratujemyksb

P.S Pełny regulamin konkursu znajdziesz na naszej stronie www pod adresem: https://kotyspodbloku.pl/regulamin-konkursu-zostan-ambasadorem-ksb/

Podobne wpisy

  • Kierowniczka Lucy ma dom

    Udana adopcja to największa nagroda za ten cały trud, który codziennie podejmujemy, żeby ratować, leczyć, oswajać i ogłaszać. Ostatnio do swojego domu pojechała szylkretka Lucy. Lucy pojawiła się pewnego dnia na dachu garaży przy alei Hallera. Nasza wolo wypatrzyła ją i zajęła się nią do czasu, aż kociarnia była gotowa na przyjęcie kocich pensjonariuszy. Lucy rozstawiała nasze koty po kątach, a z czasem awansowała na kierowniczkę tego przybytku i zajęła się prowadzeniem…

  • Dołącz do wolontariuszy KSB

    KSB rekrutuje! Do ciężkiej, ale satysfakcjonującej i potrzebnej pracy. Potrzebujemy wsparcia w kociarni i w terenie. W kociarni szczególnie, bo dwa dyżury dziennie, siedem razy w tygodniu, to dla obecnej zapracowanej ekipy spore wyzwanie. Szukamy też osób, które mają samochód i trochę czasu, żeby pomóc nam wozić koty do lecznic i do domów tymczasowych. Przyda się nam wsparcie w jeszcze kilka sprawach. Zresztą, rzućcie okiem na ankietę dla kandydata na wolontariusza i wybierzcie, co Wam…

  • Pusia ma się lepiej

    Już nie szkieletor, już dużo łatwiej jej jeść. Trudno uwierzyć w tę zmianę, ale to fakt. Pusia, której nie dawaliśmy wiele szans, która wycierpiała się za wszystkie czasy, którą ktoś prawdopodobnie uderzył – czuje się dużo lepiej. Jeszcze nie do końca domyka się jej pyszczek i trzeba ją czasem umyć po jedzeniu. Ale przybrała na wadze, eksploruje dom tymczasowy i wszędzie jej pełno. Najczęściej można ją spotkać na kuchennym blacie, bo Puśka upodobała sobie leżenie…

  • Jesteśmy fundacją!

    Odkąd wynajęłyśmy mały domek z przyległościami przy ulicy Struga w Gdańsku i urządziłyśmy w nim kociarnię, ten temat co chwilę powracał w rozmowach. Fundacja. Wyjście z wolontariackiej szarej strefy, zarejestrowanie działalności, prowadzenie fundacji, zbieranie jednego procenta. Zupełnie inny status w rozmowach z miastem, z radnymi dzielnic, z potencjalnymi sponsorami. Kuszące, ale trochę straszne. A może by tak spróbować? Przeszłyśmy więc od słów do czynów. Po odwaleniu tony papierkowej roboty, wsparte fachową pomocą prawnika, 11…

  • Interwencja na Strzyży

    W przypadku większości interwencji, które podejmujemy, jest podobnie. Na miejscu okazuje się, że problem jest o wiele poważniejszy, niż twierdziła osoba zgłaszająca. Że im dalej w las, tym więcej drzew. Że nie wiadomo, którym kotom pomagać najpierw, a które muszą poczekać. Wszystkie potrzebują pomocy na już. A przeważnie jest ich bardzo dużo. Na Strzyży też tak było. W Święto Trzech Króli wybrałyśmy się do pewnej pani, która w jednej z gdańskich dzielnic prowadzi…

  • Szarusia w nowym domu

    Do trzech razy sztuka – Szarusia wyruszyła do nowego domu. Jej poprzednie dwie adopcje były nieudane. Za pierwszym razem trafiła do niezbyt odpowiedzialnego domu. Potem do bardzo odpowiedzialnego, niestety kotka rezydentka, zresztą nasza była podopieczna, nie zaakceptowała jej. Mamy nadzieję, że ten dom będzie docelowym, najlepszym dla Szarej miejscem, już na zawsze. Razem z Szarą pojechała Whisky, czyli siostra Martini. Dziewczyny zamieszkały razem. Trochę…